Wybory KRS 2026
Niezależny kandydat do Krajowej Rady Sądownictwa.
Zwolennik odbudowy autorytetu sądów, wzmocnienia pozycji władzy sądowniczej i przywrócenia wzajemnego szacunku sędziów. Przeciwnik segregacji, nierównego traktowania i dyskryminacji sędziów. Opowiada się za dialogiem i pojednaniem środowiska sędziowskiego bez względu na datę powołania lub inne przyczyny różnicujące.
Instagram: bar.damian.krs
Stoimy w obliczu bezprecedensowej w historii Polski zapaści wymiaru sprawiedliwości, godzącej w prawo jednostek do uzyskania prawidłowego orzeczenia w rozsądnym czasie. Zaistniały kryzys, potęgowany jest zapowiedziami kolejnych destrukcyjnych działań, które pod pozorem rzekomej sanacji sądownictwa, będą pogłębiać jego dysfunkcje. Autorytet sądów powszechnych, Sądu Najwyższego, czy Trybunału Konstytucyjnego został zachwiany nie tylko przez czynniki zewnętrzne, ale także na skutek wewnętrznych waśni środowiska sędziowskiego, które zamiast dążyć do konsolidacji i wykonywania przyznanej władzy na możliwie najwyższym poziomie etycznym, skupia się na walkach kadrowych. Wiedza sędziego, jego wrażliwość na ludzkie sprawy i umiejętność wydania uczciwego wyroku, stają się czynnikami drugorzędnymi, a o wartości sędziego ma decydować opowiedzenie się po określonej stronie sporu politycznego lub chwila objęcia urzędu, zwykle zresztą mająca losowy charakter, wynikły z daty zakończenia aplikacji lub momentu osiągniecia dojrzałości orzeczniczej uzasadniającej awans do sądu wyższego rzędu.
Zapewnienie obywatelom skutecznej ochrony prawnej, tuż obok wydolnej ochrony zdrowia, jawi się jako fundamentalne zadanie Państwa Polskiego, a niedostatki w tym zakresie uzasadniają niezadowolenie społeczeństwa i osłabiają pozycję kraju na arenie międzynarodowej. Kwestia ta nabiera szczególnego znaczenia w niestabilnej sytuacji geopolitycznej. Chcąc przyczynić się do odbudowy prestiżu zawodu sędziego, dostrzegając potrzebę zapewnienia różnorodności poglądów w Radzie, w tym wyłonienia reprezentantów coraz liczniejszej grupy orzeczników - absolwentów Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury, podjąłem się trudu kandydowania.
W służbie członka Krajowej Rady Sądownictwa kierował się będę potrzebą odbudowy zaufania społeczeństwa do przedstawicieli władzy sądowniczej oraz dążył do przywrócenia właściwego definiowania niezawisłości sędziowskiej, zapewniającej sędziemu wolność od wszelkiego nieuprawnionego nacisku. Sprzeciwiał się będę jakiejkolwiek segregacji sędziów, a jedynym kryterium różnicującym będą kompetencje merytoryczne rozumiane jako zdolność podjęcia wyważonej decyzji procesowej, w atmosferze szacunku i empatii wobec człowieka udającego się do sądu po sprawiedliwe i słuszne orzeczenie. Niezawisłość sędziowską postrzegam w kontekście zapewnienia każdemu orzecznikowi właściwych warunków sprawowania urzędu, wolnych od wszelkich przejawów nierównego traktowania, dyskryminacji z jakiejkolwiek przyczyny, czy nawet mobbingu. Niezawisłość sędziowska urzeczywistnia się w codziennej pracy sędziego, poprzez zapewnienie właściwej obsługi urzędniczej i asystenckiej oraz równym obciążeniem obowiązkami. Każdy sędzia doświadczający nieuprawnionych zachowań ze strony innych funkcjonariuszy powinien otrzymywać efektywną obronę realizowaną przez Krajową Radę Sądownictwa. Jestem zwolennikiem losowego przydziału spraw, który mimo pewnych niedoskonałości, ogranicza możliwości nadużyć i manipulacji ilością lub ciężarem gatunkowym przydzielanych spraw. Opowiadam się za płatnymi dyżurami pełnionymi przez sędziów w weekendy, jak również za potrzebą ustawowego zwiększania sędziemu wynagrodzenia w przypadku otrzymania zwiększonej ilości obowiązków ze względu na nieobecność innego orzecznika. Celowe jest wprowadzenie pensum, a więc maksymalnego limitu spraw przypadających do rozpoznania przez danego sędziego.
Krajowa Rada Sądownictwa nie jest władzą ustawodawczą, ale w ramach przysługujących uprawnień może wykazywać się inicjatywą, składając do właściwych organów odpowiednie postulaty, projekty aktów prawnych oraz kwestionując zgodność obowiązujących regulacji z ustawą zasadniczą w drodze wnoszonych skarg konstytucyjnych.